3 maja 2016

Sprawność PAN KLEKS

Pan Kleks to bardzo malownicza i czarodziejska postać stworzona przez Jana Brzechwę. Zuchy znają tego profesora, jak również wiersze Brzechwy, nietrudno więc było namówić je do zdobywania sprawności poświęconej niezwykłej Akademii.
Na początek każdy musiał wybrać sobie imię zaczynające się od litery "A", ponieważ taki jest warunek przyjęcia do Akademii. Budynek stworzyliśmy sami. Co prawda nie mieścimy się w nim, gdyż nie mamy zaczarowanej pompki Pana Kleksa (choć dla nas powinna ona nie powiększać, a zmniejszać nas). Dzięki temu zuchy wiedzą, gdzie mogą przybywać uczniowie, w którym pokoju Pan Kleks spał, a w którym przechowywał swoje sekrety.






Podczas zbiórek poznaliśmy bliżej przygody uczniów Akademii, szpaka Mateusza, obejrzeliśmy fragmenty filmu, jak też bawiliśmy się na lekcjach z kleksografii, bajkologii i wierszologii.

Ciekawych - odsyłamy do GALERII.


6 marca 2016

Imieniny Zucha - na biwaku w Brodach

Na biwak do Brodów zjechały gromady z hufca, by wspólnie bawić się i świętować imieniny. W końcu tylko raz na 4 lata zuch się staje pępkiem świata.
Tematyka naszego spotkania związana była z Królem Lwem i temu były podporządkowane wszystkie zajęcia - i te piątkowe, wieczorne, i cały sobotni dzień.
O tym, jak było, można "wyczytać" ze zdjęć zamieszczonych w naszej GALERII.



29 lutego 2016

IMIENINY ZUCHA

Raz na cztery lata zuch się staje pępkiem świata!

Dziś z tej okazji wszystkie zuchy z naszej gromady :paradowały" w swoich zuchowych mundurkach po szkole, budząc spore zaciekawienie ze strony niezrzeszonych w gromadzie dzieci.
Drużynowa odwiedziła wszystkie klasy, do których uczęszczają zuchy i częstowała słodkościami!
Pewno niektórzy żałują, że imieniny zucha nie są co rok!

Wszystkim innych Zuchom i Zuchmistrzom życzymy ciekawych zbiórek, udanych biwaków i mnóstwa przygód!!

Nowa sprawność na rękawie: POLARNIK

Kim jest polarnik? Badaczem obszarów polarnych lub uczestnikiem wypraw, oczywiście również polarnych. A skoro jest zima, co prawda mało śnieżna, ale przecież zima, można więc bawić się w polarników!


Śnieg i lód to najczęściej spotykana przez polarników forma wody. Badaliśmy więc śnieg, szukaliśmy takiego czyściusieńkiego (i niektórym się udało!), badaliśmy lód (również na lodowisku). Bawiliśmy się w zuchówce, gdzie urządziliśmy stację badawczą (makiety stacji są naprawdę imponujące).
Każdy zdaje sobie sprawę, że przebywanie w niskich temperaturach wymaga dużej sprawności fizycznej - zatem tę ćwiczyliśmy. Z braku śniegu nasze kule śniegowe musiała zastąpić piłka lekarska, a zamiast śnieżkami do celu rzucaliśmy woreczkami z ryżem lub kaszą.
Nauczyliśmy się polarnej piosenki, poznaliśmy życie za kołem podbiegunowym i nikt już teraz żadnemu zuchowi nie wmówi, że pingwiny żyją na północy.
Co jednak dobre, kiedyś się kończy. Na zbiórce 25 lutego podsumowaliśmy wszystko to, czego się nauczyliśmy i zdecydowaliśmy, kto będzie mógł nosić znaczek sprawności na rękawie munduru.

Zdjęcia z całego cyklu można obejrzeć w GALERII.

23 grudnia 2015

Wigilia szczepu

Tradycyjnie spotkaliśmy się całym szczepem przy wigilijnym stole. W tym roku organizatorem spotkania była 3 Drużyna Harcerska "Badyle". Zaprosili nas do sali, którą można nazwać teatralną (ma prawdziwą scenę), a która znajduje się na kalwaryjskiej plebanii.


Wśród gości był oczywiście niejako gospodarz miejsca, czyli ksiądz proboszcz Wiesław Cygan, był pan Burmistrz miasta - Augustyn Ormanty, byli też klerycy z klasztoru OO. Bernardynów. Dlaczego właśnie oni? Było to związane z tematyką tegorocznej wigilii. "Badyle" chciały przybliżyć wszystkim ideę organizowania szopki, a przecież pierwszą na świecie, jako pamiątkę narodzenia Jezusa, zorganizował patron naszych Bernardynów - św. Franciszek.
Na stołach były więc owoce, orzechy, udekorowane gałązki choinek, a pod obrusem siano. Pachniało przepięknie. Po oficjalnym rozpoczęciu zapachniało też chlebem, którym dzieliliśmy się jak opłatkiem.
Były i pyszne dania (krokieciki - mniam), i kolędy, i jasełka. W nich zaprezentowała się każda z gromad i drużyn zebranych przy wigilijnym stole - ze swoją, wcześniej przygotowaną częścią. Wszyscy byli dobrze przygotowani, ale i tak najbardziej podobał się występ "Aquariusa".





Pozostałe zdjęcia można obejrzeć w GALERII.



Betlejemskie Światło Pokoju 2015

"ZAUWAŻ CZŁOWIEKA" - takie hasło towarzyszyło tegorocznemu przekazywaniu Światła z Groty Narodzenia.
Zuchy w tym roku przekazały BŚP dyrekcji szkoły w ostatnim dniu nauki przed świątecznymi feriami, czyli 22 grudnia. W tym dniu w szkole rokrocznie odbywa się konkurs kolęd i właśnie na jego zakończenie Pani Dyrektor otrzymała światełko.




Następnego dnia ze światłem poszliśmy do kościoła, gdzie podczas mszy św. roratniej przekazaliśmy je ojcom Bernardynom pracującym w parafii w Brodach.




21 grudnia 2015

Zdobyliśmy sprawność "ELFA"

Elfy to stworzenia mityczne, bliską związane z naturą. Niegdyś wierzono, że są długowieczne, jeśli nie nieśmiertelne, i posiadają różnorakie magiczne moce.
Magicznych mocy nam nie przybyło, za to wiedzy na temat elfów - a i owszem. Podczas zbiórek poznawaliśmy przyrodę, naturę. Pogoda co prawda nam nie pozwalała zbyt wielu zbiórek przeprowadzić poza zuchówką, ale stworzyliśmy sobie "leśne" warunki w naszym miejscu spotkań. Na jednej ze zbiórek zasialiśmy ziarenka i cierpliwie czekaliśmy, co w doniczkach wyrośnie.



24 listopada 2015

BARDZO DZIKI ZACHÓD

Na Dziki Zachód pojechaliśmy i... wróciliśmy bardzo zadowoleni. Uwinęliśmy się w dwa dni: 13 i 14 listopada. Bo u zuchów wszystko odbywa się szybko i nie ma czasu na nudę.


Na tym biwaku też nie było. Szkoła w Jaszczurowej zamieniła się w miasteczko Zuchowice Górskie. Na Rynku powitał nas Szeryf i Gubernator. Obydwaj byli ciekawi, jak wg nas wygląda Dziki Zachód. Chyba nie

21 listopada 2015

Świętowaliśmy NIEPODLEGŁOŚĆ

W tym roku postanowiliśmy zrobić coś dla nas nowego. I zrobiliśmy: kotyliony! Pięknie się w nich prezentowaliśmy! Naprawdę. Wszyscy, którzy też wzięli udział w przemarszu spod Urzędu Miasta do kościoła (lub tylko mu się przyglądali), patrzyli na nas i się uśmiechali!
Po mszy (na której byliśmy bardzo grzeczni) złożono kwiaty pod tablicą wmurowaną w kościół. Zrobiliśmy sobie jeszcze pamiątkowe zdjęcie, całym szczepem!
Na 3 Maja oprócz kotylionów zrobimy coś jeszcze! Przyjdźcie, to zobaczycie!
Czuj!




Inne zdjęcia w GALERII.